składniki łyżka masła
dwa starte ząbki czosnku
łyżka mąki
szklanka mleka
ser z niebieską pleśnią (np. lazur) (najlepiej taki trójkącik)
rozmaryn (ja miałam tylko torebkowy)
gałka muszkatołowa (najlepiej kupować całą i trzeć samemu, jest wtedy dużo bardziej aromatyczna)
sól, pieprz
przygotowanie masło wrzucamy do garnuszka. gdy się rozpuści dodajemy czosnek i podsmażamy chwilkę (króciutką, aż zacznie pachnieć, bo zbyt długo smażony czosnek robi się gorzkawy), po czym dodajemy mąkę. do tego wlewamy szklankę mleka i mieszamy (szybko i najlepiej trzepaczką, żeby nie było grudek).
na bazie tego przepisu (bez czosnku) można zrobić właściwie każdy smak sosu, żeby wyszedł serowo-rozmarynowy, wystarczy dorzucić sera i przypraw. ser najlepiej pokroić wcześniej w kosteczkę, szybciej się rozpuści i dodawać po trochu (co najmniej pół trójkącika), próbując na bieżąco. gotować na małym gazie cały czas mieszając, aż zgęstnieje. polewać można wszystko - makaron, kotleciki z cukini, szpinakowe naleśniki bądź zapiec w lazanii.
Smacznego :)
Komentarze
mmm..
zapowiada się smakowicie, na pewno wypróbuję:)o, jeszcze nie laczylam rozmarynu z serkiem plesniowym
zapamietam, bo sam serek w sosach to czesto wykorzystujeale cisza... ;)
ja spróbuję, bo jestem fanką białych sosów :))