apel o hasła
ja to już w ogóle wypadłam z obiegu [22.09.10/12:04]
nigdzie wejść sie nie da, prawie :)
Miłość - konkurs.
świetne [12.11.09/22:05]
lubię taki styl i sama opowieść wciągająca. aż chciałoby się jeszcze i jeszcze :) dla mnie 5+
Naleśniki z warzywami
chochla [03.11.09/22:54]
no właśnie chciałam też tak zaproponować
Michaela - no widać wypada :))
dobra książka
hehhe [03.11.09/13:20]
no widzisz j., wiesz o sobie tyle na ile Cię sprawdzono ;))
pogotowie kulinarne
fajne przepisy [14.10.09/21:02]
ax - żeberka może spróbuj te z torebki/woreczka, co reklamują winiary chyba - wychodzą soczyste i fajne, choć jak dla mnie trochę mało doprawione, więc możesz jej jeszcze "podkręcić"
Trudna rola.
mocne [14.10.09/20:47]
ale jednak widzę tu coś pozytywnego
czuć ciepło
Czarne rajstopy
współczuję Ci bardzo [16.09.09/20:45]
jeśli masz siłę, szukaj odpowiedzi - choć chyba już małe szanse na znalezienie prawdy
mój tata zmarł w dniu, w którym ukazał się ten art...
Telepatycznie
1/3 [25.06.09/13:00]
1. ma zielone oczy
2. kocha słońce
3. łowi ryby
Konkursy
ale z ocenianiem bywa tak [29.05.09/13:16]
że jak się tekst podoba, to się go ocenia pozytywnie, a jak się nie spodobał, to cięzko jest wystawić 2 czy 3 i może dlatego nie są oceniane. ale takie oceny rzeczywiście nie są miarodajne, bo powiedzmy spodoba sie tylko dwóm osobom, które dadzą wysokie noty a słabsze nie są uwzględnione i summa summarum ocena wycodzi bardzo dobra. ale może się mylę
Jak zarobić krocie, cz.1
kartki pierwszorzędne! [29.05.09/12:44]
i pomysł był i energia i za to podziwiam
i od razu mi się przypomina mój szwagier,, gdy kiedyś mi mówił: bo jak ja byłem w twoim wieku, to mogłem wszystko. i lotniska chciałem budować i hotele tsawiać... - i coś w tym jest, głowa pełna marzeń, pomysłów - z realizacja potem różnie :))
Broszka.pl
ax [29.05.09/12:30]
świetny i bardzo trafiony tekst. i chyba wiele(u) z nas sie z nim identyfikuje
tru - matko kochana, nie wiem czy bym się odważyła! ale pomysł fajny :))
Miałbym może pewien pomysł...
ja też dziękuję [29.05.09/11:24]
niestety tez to znam
i chyba trochę tu są winni rodzice, którzy (zbyt) często sprowadzają na ziemie - chroniąc przed niepowodzeniami podcinają te symboliczne skrzydła...
właśnie niedawno wykluł mi się pewien pomysł i uświadomiłaś mi, że czas by zawalczyć :))
Targi Książki
no właśnie [28.05.09/14:42]
a kiedy kolejny bro-zlot? :))
Bro Vintage Kiecka - sukienka, której nadal nie mam
no cóż [28.05.09/14:37]
i ja też: nogi masz boskie, do samej ziemi! :))
piąteczka, a jakże :))
a znaleźć fajną kieckę to nie lada wyzwanie - ja juz szukam ze dwa miesiące (dostałam kasę od mauza, za pierwszy ząb małej) a sukienki jak nie było tak nie ma, ehh
Oko
jesus... [08.05.09/10:01]
wiedziałam, że jest źle, ale ża aż tak... matko kochana.
niestety masz rację, że prywatnie wcale nie znaczy dobrze (i na odwrót)
teraz to chyba jest tak, ze państwowa słuzba zdrowia nie istnieje, a w prywatnej jest tak, jak było w państwowej - czyli terminy długie, jak przyjdziesz na umówioną godzinę to i tak czekasz,a obsługa jak sie trafi
Lubię każdy nowy dzień
o rany [08.05.09/09:48]
fajnie opissałaś te swoje zmagania.
ja jakos nie mogę się przyzwyczaić do transportu miejskiegi imimo dzidków i koparek na drodze i skrobanie szyb, wybieram to drugie. przynajmniej ładnie pachnie :)
Komentarze
Temat [15.01.12/17:18]
Wciaz żywy :)ja to już w ogóle wypadłam z obiegu [22.09.10/12:04]
nigdzie wejść sie nie da, prawie :)ja też chciałam być [10.09.10/14:00]
a tu o.świetne [12.11.09/22:05]
lubię taki styl i sama opowieść wciągająca. aż chciałoby się jeszcze i jeszcze :) dla mnie 5+chochla [03.11.09/22:54]
no właśnie chciałam też tak zaproponowaćMichaela - no widać wypada :))
hehhe [03.11.09/13:20]
no widzisz j., wiesz o sobie tyle na ile Cię sprawdzono ;))fajne przepisy [14.10.09/21:02]
ax - żeberka może spróbuj te z torebki/woreczka, co reklamują winiary chyba - wychodzą soczyste i fajne, choć jak dla mnie trochę mało doprawione, więc możesz jej jeszcze "podkręcić"mocne [14.10.09/20:47]
ale jednak widzę tu coś pozytywnegoczuć ciepło
współczuję Ci bardzo [16.09.09/20:45]
jeśli masz siłę, szukaj odpowiedzi - choć chyba już małe szanse na znalezienie prawdymój tata zmarł w dniu, w którym ukazał się ten art...
będę i ja [08.08.09/18:37]
tym razem na dłużej :)1/3 [25.06.09/13:00]
1. ma zielone oczy2. kocha słońce
3. łowi ryby
ale z ocenianiem bywa tak [29.05.09/13:16]
że jak się tekst podoba, to się go ocenia pozytywnie, a jak się nie spodobał, to cięzko jest wystawić 2 czy 3 i może dlatego nie są oceniane. ale takie oceny rzeczywiście nie są miarodajne, bo powiedzmy spodoba sie tylko dwóm osobom, które dadzą wysokie noty a słabsze nie są uwzględnione i summa summarum ocena wycodzi bardzo dobra. ale może się mylękartki pierwszorzędne! [29.05.09/12:44]
i pomysł był i energia i za to podziwiami od razu mi się przypomina mój szwagier,, gdy kiedyś mi mówił: bo jak ja byłem w twoim wieku, to mogłem wszystko. i lotniska chciałem budować i hotele tsawiać... - i coś w tym jest, głowa pełna marzeń, pomysłów - z realizacja potem różnie :))
ax [29.05.09/12:30]
świetny i bardzo trafiony tekst. i chyba wiele(u) z nas sie z nim identyfikujetru - matko kochana, nie wiem czy bym się odważyła! ale pomysł fajny :))
ja też dziękuję [29.05.09/11:24]
niestety tez to znami chyba trochę tu są winni rodzice, którzy (zbyt) często sprowadzają na ziemie - chroniąc przed niepowodzeniami podcinają te symboliczne skrzydła...
właśnie niedawno wykluł mi się pewien pomysł i uświadomiłaś mi, że czas by zawalczyć :))
no właśnie [28.05.09/14:42]
a kiedy kolejny bro-zlot? :))no cóż [28.05.09/14:37]
i ja też: nogi masz boskie, do samej ziemi! :))piąteczka, a jakże :))
a znaleźć fajną kieckę to nie lada wyzwanie - ja juz szukam ze dwa miesiące (dostałam kasę od mauza, za pierwszy ząb małej) a sukienki jak nie było tak nie ma, ehh
za oryginalność [21.05.09/11:15]
niewątpliwą piąteczka :))jesus... [08.05.09/10:01]
wiedziałam, że jest źle, ale ża aż tak... matko kochana.niestety masz rację, że prywatnie wcale nie znaczy dobrze (i na odwrót)
teraz to chyba jest tak, ze państwowa słuzba zdrowia nie istnieje, a w prywatnej jest tak, jak było w państwowej - czyli terminy długie, jak przyjdziesz na umówioną godzinę to i tak czekasz,a obsługa jak sie trafi
o rany [08.05.09/09:48]
fajnie opissałaś te swoje zmagania.ja jakos nie mogę się przyzwyczaić do transportu miejskiegi imimo dzidków i koparek na drodze i skrobanie szyb, wybieram to drugie. przynajmniej ładnie pachnie :)