
Masz mnie kochać!
Masz mnie wspierać!
Masz ze mną być do końca życia!
Masz sprawić, żebym była szczęśliwa!
Masz spędzać ze mną czas!
Nie ważne, że jest Ci źle…
Nie ważne, że nie masz na to ochoty…
Nie ważne, że chcesz robić coś innego…
Nie ważne, że nic już do mnie nie czujesz….
To Twoja wina, że mnie już nie kochasz!
To Twoja wina, że jestem teraz nieszczęśliwa!
To Twoja wina, że jest jak jest!
To Ty to spieprzyłeś!
To Ty nie chciałeś tego naprawiać!
To Ty powinieneś mieć wyrzuty sumienia!
To Ty nic nie mówiłeś!
To Ty poszedłeś na łatwiznę!
To Ty zmarnowałeś mi życie!
Przysięgałeś!?! To teraz zagryź zęby i nie kombinuj!
Przecież kochałeś, niemożliwe, że już nie kochasz! NIEMOŻLIWE!
……..
Komentarze
...
adwokat, rozwód, alimenty to fikcja litreacka chybaboszzzze
alimenty 2000!-weź i pogadaj z moim mężem,plisssssshm
hm...i tyle madrego mam w tej chwili do powiedzenia poza tym, ze adwokat dosc tani...:)a wracaac do oceny
ciekawa, oryginalna forma, przekaz jasny i czytelnyniezłe to jest :)
a czy prawdziwe ? 6 stowek za adwokata ? tanio jakos to i alimenty wysokie zasądzili ...
kajt
220V na jaja to tez impuls ... ale czy to coś pozytywnego ?.
o;>wciągająca forma, chujowa oklepana końcówka.
ale jednak inplus :)
bywa i tak,
i trochę nieunikniona postawa jego i jej też, zwłaszcza za pierwszym rozstaniemi wcale a wcale nie czytało się fajnie, ale nie dlatego, że jakieś słabe ;)
...
yamcia...no w zasadzie...teraz przynajmniej już języka w gębie nie zapomnę, jakby mi się jasiek zbiesił i by mu się nowej żony zachciało, albo życia na wolności chociażby;))Axa
totez mowie mniej :)bo jak tak z liscia znienacka dostajesz to inna gadka nie?
...
e...yamotko, myślę, że tak, czy siak boli tak samo.Oprócz tego, jakby mój mąż coś tam hm...to gadałbym do niego tak samo...co tam gadała...wywrzeszczałabym ten tekst i jeszcze po łbie tłukła...w sumie dobrze, że jerzy to napisał, jakby co, to mam teraz gotowca;))
heh
niemozliwe - ale oryginala tu nie bede :)nic nie jest na zawsze i zawsze trzeba sie z tym liczyc. pozniej mniej boli, tak sadze.
niemozliwe
zgadzam sie. skad ja znam ten cały tekst... mhm... z codzienności!eh,
żeby tak za wpisowe 2600zł a potem za wykupiony abonament - 2000zł/m-cznie, dało się zyskać pewność, że się JUŻ NIKOGO NIE KRZYWDZI... Dobrze napisane, krótko, z niezbędnym uzasadnieniem, no i z puentą!.
Tutaj chyba o krzywdzenie chodzilo w innym wymiarze - nie dotyczy to ogółu......podobało mi się w dodatku całkowicie się zgadzam i zauważyłam pewną zależność :)
Potwierdzam.
Nie da się nikogo nie krzywdzić. Można ewentualnie próbować zachować jakąś klasę, kiedy trzeba przekazać coś przykrego. A osoba 'zmuszająca' do miłości, nie jest jej warta.przejsc przez zycie
nikogo nie krzywdzac - niemozliwe