Danie, które zawsze możemy zrobić, bo składniki zawsze mamy w domu :) I najważniejsze: zawsze wychodzi! :)

Składniki:Farsz:mieszanka warzywna (może być mrożona): marchew, kukurydza, groszek, fasolka szparagowa, papryka czerwona, pomidory, ogórki, brokuły... wedle uznania - najważniejsze to zachowanie różnorodności i kolorów :)
1 cebulka
4 pieczarki
1 polędwiczka wieprzowa
szklanka bulionu warzywnego
sos jogurtowo - czosnkowy, np. Helmanz
przyprawy: kompleksowa do mięs, np. przyprawa do karkówki, bazylia, słodka papryka, sól, pieprz
Ciasto na naleśniki:1 jajko
5 łyżek mąki
szczypta soli
i wody (lub mleka) tyle, żeby ciasto było w konsystencji "lejącej"
do ciasta można dosypać mąki kukurydzianej i zamiast zwykłej wody dolać wodę gazowaną - naleśniki będą bardziej chrupiące. Można też wsypać trochę otrębów pszennych - nie wpływają na smak, ale zapewniają lepsze trawienie.
Przygotowanie:Polędwiczkę wieprzową kroimy na małe kawałeczki i posypujemy przyprawą do mięs, solą i pieprzem. Na patelni teflonowej rozgrzewamy niewielką ilość oliwy i smażymy mięsko do zarumienienia. Dodajemy posiekaną cebulę. Dusimy, po czym dorzucamy pieczarki (mogą być starte na dużych oczach tarki). Następnie wsypujemy przygotowane warzywa - mogą być pokrojone w kosteczkę lub pocięte na paseczki. Posypujemy je czerwona słodka papryką i bazylią. Wlewamy bulion. Całość dusimy do czasu, aż mięsko będzie miękkie, a bulion wyparuje.
Rozrabiamy ciasto na naleśniki i smażymy je tak, aby były troszkę grubsze niż typowe naleśniki - coś a la tortilla.
A kiedy farsz jest już gotowy, na talerzu składamy naleśnika na pół, w środek chowamy farsz, który polewamy z wierzchu sosem jogurtowo - czosnkowym. Dekorujemy nacią pietruszki i czerwoną papryką. Pychota! :)
W wersji wegetariańskiej całość przygotowujemy jak powyżej, tylko bez mięsa, oczywiście :)
____________________________
zdjęcie pochodzi ze strony: http://polki.pl/work/privateimages/formats/E/15834.jpg
Komentarze
Naszedł mnie smaczek!
Ale, naszło mnie! zaraz pędzę robić to danko!Dziękuję za przepis.
chochla
no właśnie chciałam też tak zaproponowaćMichaela - no widać wypada :))
Michaela, pewnie, że wypada!
jest tyle opcji do wyboru, że na pewno dla każdego znajdzie się odpowiedni naleśnik :) Możesz np. przygotować dla znajomych usmażone naleśniki i "szwedzki stół" z różnymi składnikami - każdy wsadzi w swój naleśnik co będzie chciał i dzięki temu stworzy na talerzu indywidualny farsz wedle uznania :)Tak się zastanawiam czy na kolację dla znajomych to danko to wypada zrobić???
Bo czyta się przepysznie. Co myślicie? Łatwe, szybkie, tanie, zawsze wychodzi, przepyszne mówicie, hmmm, bym zrobiła:)...
oj...też robię takie pyszności co jakiś czas...w wersji z mielonym mięsem, albo jarskie...ale zawsze dużo przeróżnych warzyw w tym jest. I koncentrat pomidorowy do tego farszu dodaję. A na koniec zapiekam takie zawinięte naleśniki z plasterkiem żółtego sera na wierzchu.Też pycha:))
Skusiłaś
mnie. Zrobiłam. Za mało.:)dla mnie bomba
jadam często takie, bo są alternatywą dla słodkich naleśników, których nie lubię. a jak rodzina wsuwa te na słodko, ja się rozkoszuję tymi na ostro.aha, ja dodaję jeszcze pieczarki marynowane, nadają fajny ton
też robiłam
i zawsze dodaję kukurydzianej mąki do ciasta. Naleśniki nie tylko są bardziej chrupiące, ale zyskują piękny kolor, prawda? Uwielbiam naleśniki, fajnie, że przypomniałaś o nich.:) Proste i smaczne danie.robiłam takie juz kiedyś
pyszne!!!dzięki za przypomnienie, bo rzecz warta jest, żeby robić ją częściej :)