Made in baba
kozucha [24.11.10/10:35]
chętnie poczytam, bo potrafisz zachęcić, ale sprzedaj mi trochę wolnego czasu... Cena nie gra roli!!!
Weronika
tmala [24.06.10/19:46]
masz rację, dla takich komentarzy warto pisać. Nie ma lepszej motywacji.
Pozdrawiam moje rodzinne miasto, a autorce wpisu (żaganianka) mogę jedynie powiedzieć, że ja też się w niej podkochiwałem, bo ja się w każdej dziewczynie w Przedszkolu kochałem, może nie jednocześnie, ale w każdej...
Kolażowa zabawa
ciekawe to, [23.06.10/19:58]
mnie "kolaż" to raczej bardziej kojarzy się z Wyścigiem Pokoju...
Weronika
Byłem ciekaw, [23.06.10/17:41]
czy znajdą się wśród Was tacy, którzy uznają, że wiersz jest niewychowawczy, antyrodzinny, że autor preferuje model rodzinny 2+1 i sugeruje dzieciom, że "mieć rodzeństwo co coś złego"... Taką opinię usłyszałem od pewnej pani uczącej w Szkole Podstawowej j.polskiego.
Cieszę się, że nie potwierdziliście tej tezy.
Ballada o drzwiach
coż, [20.06.10/11:42]
myślę, że każdemu takie zapasowe drzwi czasem by się życiu przydały, na różne okoliczności.
Nasza kumpela, a raczej kumpela z pracy mojej żony, upodobała sobie wpadać do nas niezapowiedzianie na chwilkę, gdyż mieszka nieopodal i jadąc, lub wracając z miasta przejeżdża obok naszego domu. Jej styl bycia, zachowanie sprawia, że, wstyd się przyznać, zwyczajnie nie mogę na nią patrzeć, a co dopiero ją słuchać, a muszę, joko żem dobrze wychowany, udawać, że jej wizyta jest mi miła...
Gdybym miał takie drzwi...
Stopy, seks i sandały
no cóż, met [13.06.10/11:20]
po przeczytaniu Twojego arcia przez moment zastanowiłem się, czy ja kiedykolwiek zwracam uwagę na to "co" noszą sandały innych i ze wstydem muszę stwierdzić, że nie... Tylko nie wiem, czy mam się tego wstydzić, czy cieszyć się, że nie muszę czuć obrzydzenia, tak jak Ty?
A swoją drogą który facet widząc atrakcyjną kobitkę, która ma czym oddechnąć i na czym usiąść patrzy na jej stopy?
Holendrzy udali Greka
dlatego ja, [13.06.10/11:02]
mając świadomość tego o czym Wuwu pisze, nigdy nie wysyłam esemesów, jeśli jakiś z tych programów oglądam. Przynajmniej nie nabijam kieszeni tym cwaniakom, co daje mi poczucie, że nie daję się im nabrać.
I co tu w takim razie oglądać? W sporcie też podobne przekręty, jak nie większe.
Ciekawi mnie jedno. My mamy swojego "fryzjera", który na mniejszą skalę, bo w polskiej lidze, ustawiał wyniki meczy piłkarskich, a czy FIFA, albo UEFA nie ma swojego? Może ich fryzjer już zna zwycięzcę właśnie trwającego Mundialu?
co dalej?
Przykre to, [01.06.10/14:00]
Wprawdzie od kilku miesięcy prawie nie piszę, bo nie mam czasu, ale czasem jednak tu wpadam inkognito i sobie trochę poczytam, poprawiając sobie nastrój. Zawsze sądziłem, że jak już czas znajdę, a powoli się na to zanosi, to będę miał dla kogo pisać...
Gdzieś tam w środku wyrzuty sumienia krzyczą mi w twarz, że przez swoją "nieobecność" przyczyniłem się do tego stanu rzeczy... Sorry!!!
Moda na zdrowie?
zgrabnie napisane! Pisz częściej! [28.05.10/10:29]
A mnie wkurza, że musimy ciągle uważać co i w jakich proporcjach spożywać, by wyglądać dobrze i zdrowym być. Niby to dla własnego dobra, ale kosztem własnej przyjemności. Nie wiem co lepsze; cierpieć z powodu narzuconych sobie hamulców żywieniowych, byle tylko dobrze wyglądać, czy nie przejmować się skutkami braku tych hamulców i czerpać przyjemność ze spożywania tego co uwielbiamy?
Mężczyno, nie wszystko w tobie lubię...
hmmm.... [13.12.09/12:49]
jakbym o sobie czytał, ale z czasów, zanim moja żona mnie udomowiła...
Dziś jestem innym człowiekiem, ze smyczą na szyi, ale już mi nie uwiera...
Czego mężczyźni nie lubią w kobietach?
jakoś [07.12.09/13:19]
po przeczytaniu nie czuję się specjalnie douczony... Taka oczywista oczywistość...
A co do męskiego przyrodzenia, to lepszy wróbel w garści niż...
Szczęście? A cóż to takiego?
ja myślę, [29.11.09/17:35]
że szczęście jest jak pogoda;nawet jak jest piękna, zachmurzyć się może zawsze i nie zawsze mamy na to wpływ. Ważne by chmury jak najkrócej zalegały na niebie.
Egzekutor
Wuwulec [25.11.09/12:11]
ja też przyłączam się do oklasków!
Miłość - konkurs.
Fetish [12.11.09/17:42]
Sorry Fet, ale wiesz, Ty byłeś dużo młodszy, myślałem, że za kilka lat będę już dla Ciebie za stary i mnie porzucisz dla młodszego, a wówczas bym tego nie przeżył... Dlatego wówczas odszedłem i postanowiłem zapomnieć...
Ja też z nie mniejszą nostalgią wspominam te 21 godzin... Najpiękniejszych godzin mojego życia... Wybacz!!!
Manifest: Rozmiar MA znaczenie
warto dodać, [23.10.09/13:41]
że niektóre penisy w zwisie są niewiele mniejsze niż podczas wzwodu, a inne w stanie wzwodu mogą być kilka razy większe niż w zwisie.
Ot taka ciekawostka
PAL i ZDYCHAJ.... to podobno manifest jest
Acha, ocena [02.10.09/15:20]
Ty jesteś strasznym przeciwnikiem palenia, a ja nie lubię wulgaryzmów w ustach kobiet, choć może to takie staroświeckie z mojej strony. I dlatego daję 4, choć art, zasługuje na 5.
Komentarze
kozucha [24.11.10/10:35]
chętnie poczytam, bo potrafisz zachęcić, ale sprzedaj mi trochę wolnego czasu... Cena nie gra roli!!!teska [18.07.10/16:18]
też jestem pod wrażeniem.5 pkt za wykonanie i 10 za pomysł?
tmala [24.06.10/19:46]
masz rację, dla takich komentarzy warto pisać. Nie ma lepszej motywacji.Pozdrawiam moje rodzinne miasto, a autorce wpisu (żaganianka) mogę jedynie powiedzieć, że ja też się w niej podkochiwałem, bo ja się w każdej dziewczynie w Przedszkolu kochałem, może nie jednocześnie, ale w każdej...
ciekawe to, [23.06.10/19:58]
mnie "kolaż" to raczej bardziej kojarzy się z Wyścigiem Pokoju...Byłem ciekaw, [23.06.10/17:41]
czy znajdą się wśród Was tacy, którzy uznają, że wiersz jest niewychowawczy, antyrodzinny, że autor preferuje model rodzinny 2+1 i sugeruje dzieciom, że "mieć rodzeństwo co coś złego"... Taką opinię usłyszałem od pewnej pani uczącej w Szkole Podstawowej j.polskiego.Cieszę się, że nie potwierdziliście tej tezy.
coż, [20.06.10/11:42]
myślę, że każdemu takie zapasowe drzwi czasem by się życiu przydały, na różne okoliczności.Nasza kumpela, a raczej kumpela z pracy mojej żony, upodobała sobie wpadać do nas niezapowiedzianie na chwilkę, gdyż mieszka nieopodal i jadąc, lub wracając z miasta przejeżdża obok naszego domu. Jej styl bycia, zachowanie sprawia, że, wstyd się przyznać, zwyczajnie nie mogę na nią patrzeć, a co dopiero ją słuchać, a muszę, joko żem dobrze wychowany, udawać, że jej wizyta jest mi miła...
Gdybym miał takie drzwi...
no cóż, met [13.06.10/11:20]
po przeczytaniu Twojego arcia przez moment zastanowiłem się, czy ja kiedykolwiek zwracam uwagę na to "co" noszą sandały innych i ze wstydem muszę stwierdzić, że nie... Tylko nie wiem, czy mam się tego wstydzić, czy cieszyć się, że nie muszę czuć obrzydzenia, tak jak Ty?A swoją drogą który facet widząc atrakcyjną kobitkę, która ma czym oddechnąć i na czym usiąść patrzy na jej stopy?
dlatego ja, [13.06.10/11:02]
mając świadomość tego o czym Wuwu pisze, nigdy nie wysyłam esemesów, jeśli jakiś z tych programów oglądam. Przynajmniej nie nabijam kieszeni tym cwaniakom, co daje mi poczucie, że nie daję się im nabrać.I co tu w takim razie oglądać? W sporcie też podobne przekręty, jak nie większe.
Ciekawi mnie jedno. My mamy swojego "fryzjera", który na mniejszą skalę, bo w polskiej lidze, ustawiał wyniki meczy piłkarskich, a czy FIFA, albo UEFA nie ma swojego? Może ich fryzjer już zna zwycięzcę właśnie trwającego Mundialu?
Przykre to, [01.06.10/14:00]
Wprawdzie od kilku miesięcy prawie nie piszę, bo nie mam czasu, ale czasem jednak tu wpadam inkognito i sobie trochę poczytam, poprawiając sobie nastrój. Zawsze sądziłem, że jak już czas znajdę, a powoli się na to zanosi, to będę miał dla kogo pisać...Gdzieś tam w środku wyrzuty sumienia krzyczą mi w twarz, że przez swoją "nieobecność" przyczyniłem się do tego stanu rzeczy... Sorry!!!
zgrabnie napisane! Pisz częściej! [28.05.10/10:29]
A mnie wkurza, że musimy ciągle uważać co i w jakich proporcjach spożywać, by wyglądać dobrze i zdrowym być. Niby to dla własnego dobra, ale kosztem własnej przyjemności. Nie wiem co lepsze; cierpieć z powodu narzuconych sobie hamulców żywieniowych, byle tylko dobrze wyglądać, czy nie przejmować się skutkami braku tych hamulców i czerpać przyjemność ze spożywania tego co uwielbiamy?... [20.12.09/16:31]
wódki tak, by nie psuć widzenia ostrościhmmm.... [13.12.09/12:49]
jakbym o sobie czytał, ale z czasów, zanim moja żona mnie udomowiła...Dziś jestem innym człowiekiem, ze smyczą na szyi, ale już mi nie uwiera...
jakoś [07.12.09/13:19]
po przeczytaniu nie czuję się specjalnie douczony... Taka oczywista oczywistość...A co do męskiego przyrodzenia, to lepszy wróbel w garści niż...
historia jest prawdziwa [06.12.09/00:05]
trochę "dopisałem " treści, ale generalnie tak się poznali moi znajomija myślę, [29.11.09/17:35]
że szczęście jest jak pogoda;nawet jak jest piękna, zachmurzyć się może zawsze i nie zawsze mamy na to wpływ. Ważne by chmury jak najkrócej zalegały na niebie.Wuwulec [25.11.09/12:11]
ja też przyłączam się do oklasków!zgrabny tekst, [14.11.09/18:00]
szkoda, że tak krótkiFetish [12.11.09/17:42]
Sorry Fet, ale wiesz, Ty byłeś dużo młodszy, myślałem, że za kilka lat będę już dla Ciebie za stary i mnie porzucisz dla młodszego, a wówczas bym tego nie przeżył... Dlatego wówczas odszedłem i postanowiłem zapomnieć...Ja też z nie mniejszą nostalgią wspominam te 21 godzin... Najpiękniejszych godzin mojego życia... Wybacz!!!
warto dodać, [23.10.09/13:41]
że niektóre penisy w zwisie są niewiele mniejsze niż podczas wzwodu, a inne w stanie wzwodu mogą być kilka razy większe niż w zwisie.Ot taka ciekawostka
Acha, ocena [02.10.09/15:20]
Ty jesteś strasznym przeciwnikiem palenia, a ja nie lubię wulgaryzmów w ustach kobiet, choć może to takie staroświeckie z mojej strony. I dlatego daję 4, choć art, zasługuje na 5.