Kocham Bro
:* [09.02.10/12:52]
nie ryczymy, kochane, nie ryczymy :))
Cud na Boże Narodzenie (2)
Mari [29.12.09/17:21]
od dramatu, ale też bez dramatyzowania, nie? ;-)
J. - przedstaw nam się :) współadresacie sławy i chwały :)
Cud na Boże Narodzenie (2)
mari [29.12.09/17:15]
ja bym wolało zyciowo, nie serialowo, jeśli mogę. i żeby nie za słodko, po świętach mam dość słodyczy ;-)
jazda do pracy
:D [27.10.09/12:42]
no ładnie, ładnie :)))
nic mnie tak nie wyćwiczyło w manewrach jak pracowy parking ;-)
Manifest Nie
:) [10.10.09/17:34]
niby prawdziwe, fajne, ważne, ale jakieś... miałkie. nie rusza, sorry.
Bigos Manifestujacy
no niestety [10.10.09/17:32]
ale tym razem mnie to nijak nie rusza. sorrry.
Manifest ax
:D [10.10.09/17:30]
mnie gryzie totalnie to samo. zwieram szeregi, a tu jeszcze nie dość, że bajzel z jublem atakują to jeszcze rodziciele odmawiają mi prawa do protestu w tej materii i ganiają do sprzątania, a ja nie chceeeeee :D
jakie auto dla maurycji?
a ja [30.09.09/18:34]
jak martolina - scenica renault. duży, wygodny, bagażnik zmieści nawet dmuchanego krokodyla ;), bezpieczny.
Manifest wciąż naiwnej
ekhm [27.09.09/01:26]
to jak już zapodałam z doskoku i uciekłam znów do reala to wrócę i powiem, co trzeba.
że dzięki wszystkim za słowo i za cyfrę takoż :)
ciężarówce i goi muszę powiedzieć, że nie zawsze, że nie każdy musi krzyczeć. Czasem się chce wierzyć, że nie krzykiem się mówi więcej. a u Wuwulca ciągle ktoś pisał o desideracie: "przechodź spokojnie...". no to spokojnie, bez wrzasków. Nie lubię wrzasków :)
axi dziękuję za pozwolenie :)
maurze zaprzeczyć. grzecznie acz stanowczo.
kozusze i jerremu powiedzieć, że dokładnie o to mi chodzi, by pozwolić mi żyć w swojej naiwności, bez prób nawracania.
pozostałym za zrozumienie.
a mamie za to, że mnie nauczyla robić spaghetti ;-)
i tylko chciałam powiedziec, że manifest jest do wszystkich, którzy "wiedzą lepiej" lub też mają na taką postawę zadatki.
dziękuję za wypowiedź :)
kto się dorzuci?
o! [09.09.09/11:09]
ja chętnie zrobię scrapa (taki cudak jak w moim awatarze, albo jak tu:http://www.flickr.com/photos/martuuha/sets/72157607747823458/) z zadanym zdjęciem, czy kilkoma :)
Wiem, że to drobiazg, ale może kogoś ucieszy?
No w każdym razie zgłaszam akces :)
Komentarze
życie jest [03.03.10/13:10]
cokolwiek dziwne.marzę by...
:* [09.02.10/12:52]
nie ryczymy, kochane, nie ryczymy :))gali [07.02.10/19:53]
no na to wygląda...;):) [18.01.10/20:38]
done!Mari [29.12.09/17:21]
od dramatu, ale też bez dramatyzowania, nie? ;-)J. - przedstaw nam się :) współadresacie sławy i chwały :)
mari [29.12.09/17:15]
ja bym wolało zyciowo, nie serialowo, jeśli mogę. i żeby nie za słodko, po świętach mam dość słodyczy ;-)o! [29.12.09/16:58]
i co dalej? i co dalej? i co? i co??? :):D [27.10.09/12:42]
no ładnie, ładnie :)))nic mnie tak nie wyćwiczyło w manewrach jak pracowy parking ;-)
:D [17.10.09/14:55]
"Jeżyku Ty mój" :) (że tak cytatem zapodam, a skąd to ogłaszam konkurs :))dagu [11.10.09/16:14]
przepychasz się i rzondzisz ;P:) [10.10.09/17:34]
niby prawdziwe, fajne, ważne, ale jakieś... miałkie. nie rusza, sorry.. [10.10.09/17:32]
.no niestety [10.10.09/17:32]
ale tym razem mnie to nijak nie rusza. sorrry.well [10.10.09/17:31]
ocena, jak wyżej, bo cośtam, cośtam.:D [10.10.09/17:30]
mnie gryzie totalnie to samo. zwieram szeregi, a tu jeszcze nie dość, że bajzel z jublem atakują to jeszcze rodziciele odmawiają mi prawa do protestu w tej materii i ganiają do sprzątania, a ja nie chceeeeee :Dfajne [10.10.09/17:29]
szkoda, że tak nie na temat.. [10.10.09/17:27]
..a ja [30.09.09/18:34]
jak martolina - scenica renault. duży, wygodny, bagażnik zmieści nawet dmuchanego krokodyla ;), bezpieczny.ekhm [27.09.09/01:26]
to jak już zapodałam z doskoku i uciekłam znów do reala to wrócę i powiem, co trzeba.że dzięki wszystkim za słowo i za cyfrę takoż :)
ciężarówce i goi muszę powiedzieć, że nie zawsze, że nie każdy musi krzyczeć. Czasem się chce wierzyć, że nie krzykiem się mówi więcej. a u Wuwulca ciągle ktoś pisał o desideracie: "przechodź spokojnie...". no to spokojnie, bez wrzasków. Nie lubię wrzasków :)
axi dziękuję za pozwolenie :)
maurze zaprzeczyć. grzecznie acz stanowczo.
kozusze i jerremu powiedzieć, że dokładnie o to mi chodzi, by pozwolić mi żyć w swojej naiwności, bez prób nawracania.
pozostałym za zrozumienie.
a mamie za to, że mnie nauczyla robić spaghetti ;-)
i tylko chciałam powiedziec, że manifest jest do wszystkich, którzy "wiedzą lepiej" lub też mają na taką postawę zadatki.
dziękuję za wypowiedź :)
o! [09.09.09/11:09]
ja chętnie zrobię scrapa (taki cudak jak w moim awatarze, albo jak tu:http://www.flickr.com/photos/martuuha/sets/72157607747823458/) z zadanym zdjęciem, czy kilkoma :)Wiem, że to drobiazg, ale może kogoś ucieszy?
No w każdym razie zgłaszam akces :)