yamot [05.06.08/12:50]
Jimmy
to wroc sie do miejsca, w ktorym ostatnio o tym myslales, sie przypomni ;)
jimmy [04.06.08/20:36]
.
a więc
zapomniałem co miałem powiedzieć;p
yamot [03.06.08/10:29]
Goya
yamot juz odbebnila odwiedziny u rodziny, ale zobaczymy ;)
a noooozzzz sie udaaaa :D:D
gali [03.06.08/09:45]
:)
to zróbmy w małpimgaju, wezmę swoje przylgi (a przynajmniej synową;), Goya Juniora i voila :))
takamała [03.06.08/09:32]
w kwestii
miejsca się wyłączam, ja znam głównie figloraje i Galerię Łodzką, przez którą codziennie galopuję z tornistrem Juniora:)))) Niestety nie bywam... nie udzielam się towarzysko:(
gali [03.06.08/09:27]
takamała,
żadne z-boczku, normalnie przy okrągłym stole będzie, to kiedy i gdzie? :)))
może te migdały? gdzie jeszcze?
takamała [03.06.08/09:20]
gali
ja bez kawy jeszcze czytam i trochę nieprzytomna,
ale jakby jakieś broszkowe spotkanie w Lodzi było to przysiąde z-boczku i posłucham:)
gali [03.06.08/09:17]
ujmę to tak;)
od czwartku zero komputera :)))
gali [03.06.08/09:15]
Takamała,
a co ma sie dziać? ;)
takamała [03.06.08/09:09]
jak
coś się będzie działo w Łodzi, to ja chętnie...:))))
gali [03.06.08/08:45]
o, Bajaderko,
wystąp!!:)))
goya [03.06.08/08:39]
no właśnie
yamot niech przyjedzie w odwiedziny do rodziny...ale mi się rymło!
czy ktoś jest z łodzi? ooo,bajaderka obok mieszka-tak kiedyś mówiła??hallooo-kto jeszcze?
gali [03.06.08/08:34]
Yamot, do
Łodzi jedziesz?? będziemy z Goya, Takamała, kto jeszcze?
yamot [03.06.08/00:59]
Goya
we lipcu tyz sie bedzie dzialo ;)
daaaamy rade :D
zlocik? jestem zaaaaaaaaaaa :D:D:D
gali [02.06.08/22:49]
Zaraz mały,
kto powiedział, że mały?! duży zróbmy !!!! Państwo ze Stolycy zjadą może, i z innych też, może, a?
goya [02.06.08/22:41]
no
fajnie by było!!
czyli drugi mini zlocik???
gali [02.06.08/22:37]
Goya, no pewnie!
jeszcze Takomało zwołajmy! Kto z Łodzi jeszcze?????
goya [02.06.08/22:31]
gali
to dzwoń jak będziesz-sie razem "ukurturalnimy"
yamot-ty jak zwykle przygotowana !
tylko że ja pewnie w lipcu nad morzem będe...
met [02.06.08/19:49]
upssss
no taa:D
yamot [02.06.08/19:11]
Gali no
wisz cooooo? ;)
Meciu - ale opener w lipcu :)
met [02.06.08/19:00]
no i jeszcze ten
opener chyba nie?:)
a poza tym zazdroszczę imprezy z lat 80-tych:DD
relacja ekstra.
gali [02.06.08/12:48]
Trójmiasto olewam
i do Łodzi se jadę po kultre:))
martuu [02.06.08/11:37]
Yamka
no właśnie też nie wiem jak :D
poskracałam co się dało...
ale takich przedmiotów z tym uroczym trendi dżeziii przedrostkiem mam 4. i z każdego osobno ćwiczenia i wykład wpisane. masakra.. nie lubie jak kto smi tak przestrzen zyciową ogranicza ;)
yamot [02.06.08/10:39]
Martu
ze co?
jak zes na boga tam tyle literek wcisnela?
ale pamietam, pamietam - masakra z tymi kratkami byla :/
martuuha [02.06.08/10:11]
na złośc, na złość
bo jednak nie na wszystko se można kurde bele pozwolić.
Ale z drugiej strony - to nadaje świetnego smaczku sesji letniej :) zawsze można sobie gdzies odreagować, niekoniecznie w wersji minimum "detox ducha, tox ciała" ;) (Kubuś, wybacz, ale zawłaszczam sobie ten tekścior bo jest prima sort!)
:D
a propos - właśnie wypisywałam indeks...pamiętacie jakie są wąskie krateczki do wpisania nazwy przedmiotu? Mój rekord to zmieścić w takiej kratce tekst: współczesne trendy w nauce o żywności i żywieniu - inzynieria przemysłu spożywczego. Ta dam!!!!
yamot [02.06.08/10:08]
jak na zlosc
kiwdy sesja ;)
na szczynscie to za mna, ale pamietam ten bol ;)
martuuha [02.06.08/10:02]
Yamocia
bo czerwiec to takie kurturny miesiąc, nie? :)
yamot [02.06.08/09:52]
Martuuha
;)
Maura - alez proszzzzzzzz :))))
maurycja [02.06.08/08:29]
dzięki
nasza stała korespondentko z Gdańska za ten wspaniały plan:))
martuuha [31.05.08/12:30]
;-)
widzę, że w niemal jednakowym czasie, niemal jednakowe artykuły ;-)))
tyle, ze ja, oczywiscieo najulubieńszym Poznaniu :))
Komentarze
Jimmy
to wroc sie do miejsca, w ktorym ostatnio o tym myslales, sie przypomni ;).
a więczapomniałem co miałem powiedzieć;p
Goya
yamot juz odbebnila odwiedziny u rodziny, ale zobaczymy ;)a noooozzzz sie udaaaa :D:D
:)
to zróbmy w małpimgaju, wezmę swoje przylgi (a przynajmniej synową;), Goya Juniora i voila :))w kwestii
miejsca się wyłączam, ja znam głównie figloraje i Galerię Łodzką, przez którą codziennie galopuję z tornistrem Juniora:)))) Niestety nie bywam... nie udzielam się towarzysko:(takamała,
żadne z-boczku, normalnie przy okrągłym stole będzie, to kiedy i gdzie? :)))może te migdały? gdzie jeszcze?
gali
ja bez kawy jeszcze czytam i trochę nieprzytomna,ale jakby jakieś broszkowe spotkanie w Lodzi było to przysiąde z-boczku i posłucham:)
ujmę to tak;)
od czwartku zero komputera :)))Takamała,
a co ma sie dziać? ;)jak
coś się będzie działo w Łodzi, to ja chętnie...:))))o, Bajaderko,
wystąp!!:)))no właśnie
yamot niech przyjedzie w odwiedziny do rodziny...ale mi się rymło!czy ktoś jest z łodzi? ooo,bajaderka obok mieszka-tak kiedyś mówiła??hallooo-kto jeszcze?
Yamot, do
Łodzi jedziesz?? będziemy z Goya, Takamała, kto jeszcze?Goya
we lipcu tyz sie bedzie dzialo ;)daaaamy rade :D
zlocik? jestem zaaaaaaaaaaa :D:D:D
Zaraz mały,
kto powiedział, że mały?! duży zróbmy !!!! Państwo ze Stolycy zjadą może, i z innych też, może, a?no
fajnie by było!!czyli drugi mini zlocik???
Goya, no pewnie!
jeszcze Takomało zwołajmy! Kto z Łodzi jeszcze?????gali
to dzwoń jak będziesz-sie razem "ukurturalnimy"yamot-ty jak zwykle przygotowana !
tylko że ja pewnie w lipcu nad morzem będe...
upssss
no taa:DGali no
wisz cooooo? ;)Meciu - ale opener w lipcu :)
no i jeszcze ten
opener chyba nie?:)a poza tym zazdroszczę imprezy z lat 80-tych:DD
relacja ekstra.
Trójmiasto olewam
i do Łodzi se jadę po kultre:))Yamka
no właśnie też nie wiem jak :Dposkracałam co się dało...
ale takich przedmiotów z tym uroczym trendi dżeziii przedrostkiem mam 4. i z każdego osobno ćwiczenia i wykład wpisane. masakra.. nie lubie jak kto smi tak przestrzen zyciową ogranicza ;)
Martu
ze co?jak zes na boga tam tyle literek wcisnela?
ale pamietam, pamietam - masakra z tymi kratkami byla :/
na złośc, na złość
bo jednak nie na wszystko se można kurde bele pozwolić.Ale z drugiej strony - to nadaje świetnego smaczku sesji letniej :) zawsze można sobie gdzies odreagować, niekoniecznie w wersji minimum "detox ducha, tox ciała" ;) (Kubuś, wybacz, ale zawłaszczam sobie ten tekścior bo jest prima sort!)
:D
a propos - właśnie wypisywałam indeks...pamiętacie jakie są wąskie krateczki do wpisania nazwy przedmiotu? Mój rekord to zmieścić w takiej kratce tekst: współczesne trendy w nauce o żywności i żywieniu - inzynieria przemysłu spożywczego. Ta dam!!!!
jak na zlosc
kiwdy sesja ;)na szczynscie to za mna, ale pamietam ten bol ;)
Yamocia
bo czerwiec to takie kurturny miesiąc, nie? :)Martuuha
;)Maura - alez proszzzzzzzz :))))
dzięki
nasza stała korespondentko z Gdańska za ten wspaniały plan:));-)
widzę, że w niemal jednakowym czasie, niemal jednakowe artykuły ;-)))tyle, ze ja, oczywiscieo najulubieńszym Poznaniu :))