Srosna :)
ole [16.04.10/13:19]
weśś kurde napisz wreszcie coś optymistycznego , co ?
Po przeczytaniu powyzszego nie chce mi sie z biura wyłazic ...
A tak na poważnie, lubie wiosne, lubie ten zapach pierwszej zieleni, powiew wiatru prze otwartym wreszcie oknie w samochodzie, psie kupy mnie nie obchodza bo u nas ich nie ma a po centrum za duzo się nie petam ...
i lubie jazde kaczką, szczegolnie w momencie, gdy ostatnio sprawdziłem że mi sie przegląd techniczny skonczyl w lutym ....
;)
cuś się muli
obrazki [12.04.10/10:00]
daj na priva krotkei info jak to robisz, ja nie mam z tym problemow, to może cuś mieszasz ;)
Samotność Liczb Pierwszych - KONKURS
no to tutaj [05.04.10/23:10]
macie mnie z bańki ....
ugotowanego na całego. niegroźnego dżarka :)
A to dlatego, ze jeszcze mnie takie szczęście nie kopnęło.
Czyli mamy dwie opcje. Albo ja jestem wrednym samolubem, albo każdy na kogo liczyłem po cichu w materii bycia moim przyjacielem okazywał się prędzej czy później fiutem tudzież złamasem.
Analiza przypadku, a w zasadzie sam jej wynik, jest niestety dla mnie niezbyt wygodny. No bo to , że jestem palantem niewartym obdarowania przyjaźnią, to równe 50 na 50. No bo albo jestem albo nie. Czyli pięćdziesiąt procent. Natomiast to, że byli nimi wszyscy, których kopnąłem w dupę , licząc dowolnym sposobem, takie BARDZO prawdopodobne już nie jest ...
Czyli co ? Ano kicha.
Będąc jednak "gościem bez przyjaciela" moge dać innym pewna radę. Rada ta zawiera jedną, jedyną radę, radzi aby być innym niż ja. A ta rada , co siedzi w tej radzie dotyczy WYBACZANIA. Aby mieć przyjaciela, aby być dobrym przyjacielem, trzeba umieć wybaczać. Ja nie umiem. To i nie mam.
Co myślicie o budowaniu
jest miejsce na kościół [30.03.10/11:15]
jest więc i miejsce na meczet.
proste jak drut. o czym tu dyskutować ?
facebook
kcem [29.03.10/20:12]
wyslalel ;)
bezrobocie
fet [29.03.10/17:55]
jak pisalem tutaj kiesyś, gdzieś , prostytucja to zawod, kurestwo to charakter. I bym tych dwoch spraw nie mieszał.
Jak prostytutka nie ma kurewskiego charakteru to ma wtedy problem. Jak ma, to robi to co lubi.
Kampania i szkolenia w dziedzinie robienia loda
ja bym jednak bral poprawkę .... [10.03.10/09:38]
ktoś, kto przychodzi w jakieś miejsce po raz pierwszy nie musi od razu znac wszystkich, i nie ma szansy znać zawartości wszystkich szaf ...
Tak więc bez przesady ;)
co do tematyki - baaardzoooo ciekawa i moim zdaniem niezwykle porywająca :)
Może forma tochę zbyt analityczna - tego typu tekst powinien wystapić w bardziej humorystycznej oprawie. To bardziej przewodnik lub instrukcja obslugi niz felieton - ja bym to wysmarowal troszku inaczej - ale - kazdy pisze jak chce.
Plus za odwage i dobre chęci - jak widac więcej jest tutaj ostatnio niepiszacych i stękających niż tych, ktorym się chce coś napisac ( zeby nie bylo - myslę tez o sobie ;)
a co do wpisu ponizej - szczerze mowiąc wole czytac o "chuju co nie gryzie" niż o "braniu do buzi po same jaja". Jakos mi po tym drugim cytacie ochota na loda przechodzi ...
Ciało jak brudnopis
jedno mi tu nie pasuje [08.02.10/13:31]
tytul. dlaczego brudnopis ?
bardziej ciał jako płótno, blejtram, miejscegdzie powstają dziela sztuki a nie zapiski olówkiem...
a co do tatuazu ot jest to jedna z rzeczy, ktore strasznie chciałem mieć ale nigdy nie starczylo mi odwagi ...cos małego , absolutnie nie kolorowego ...
tera to już raczej po ptokach
Avatar
no to [11.01.10/11:39]
idem.
tylko kawe wypije
;)
Avatar
kajt [11.01.10/11:06]
to na moje oko, albo masz zajebisty astygmatyzm, albo byłeś w osiedlowym kinie Świt ;)
Avatar
albo pójdz do kostropatej wróżki ... [11.01.10/10:21]
yam ? iść czy nie ?
;)))))))))))))))))))))))))
Co jest Bro?
a może sprobujemy spuścić to ciśnienie, co ? [07.01.10/00:59]
tak na moment przynajmniej, zabawmy się, ok ?
mega - tak na serio - nic tu fajego nie ma ? zupełnie nic ?
wszystko jest be ?
vis - tylko mieszanie z błotem ? nie ma nic wartościowego ? nie warto odpuścić i wejść w faze dyskusji merytorycznej ?
Jestem sklonny polemizować z każdym merytorycznym argumentem, sam u siebie zaapelowałem o troche luzu ...
Dajcie sygnał że chcecie gadać a nie pluć - mozemy sprobować pogadać a nie jechać po bandzie. owszem , kuszące to jest ale ... warto ?
Komentarze
bez dwoch zdań [22.07.10/12:18]
rewelka. daje maksa :)pozdr
piękny tekst stary ... [06.06.10/00:27]
najlepszy jaki ostatnio czytałem. szkoda że dopiero teraz ;)teraz to już się boi odezwać [17.04.10/12:05]
bo wie, że dostanie wpierdól.bezapelacyjny i nieodwołany wpierdól
ole [16.04.10/13:19]
weśś kurde napisz wreszcie coś optymistycznego , co ?Po przeczytaniu powyzszego nie chce mi sie z biura wyłazic ...
A tak na poważnie, lubie wiosne, lubie ten zapach pierwszej zieleni, powiew wiatru prze otwartym wreszcie oknie w samochodzie, psie kupy mnie nie obchodza bo u nas ich nie ma a po centrum za duzo się nie petam ...
i lubie jazde kaczką, szczegolnie w momencie, gdy ostatnio sprawdziłem że mi sie przegląd techniczny skonczyl w lutym ....
;)
plzm [15.04.10/13:38]
co to jest weekend ?co to jest WOLNY weend ?
;)
obrazki [12.04.10/10:00]
daj na priva krotkei info jak to robisz, ja nie mam z tym problemow, to może cuś mieszasz ;)no to tutaj [05.04.10/23:10]
macie mnie z bańki ....ugotowanego na całego. niegroźnego dżarka :)
A to dlatego, ze jeszcze mnie takie szczęście nie kopnęło.
Czyli mamy dwie opcje. Albo ja jestem wrednym samolubem, albo każdy na kogo liczyłem po cichu w materii bycia moim przyjacielem okazywał się prędzej czy później fiutem tudzież złamasem.
Analiza przypadku, a w zasadzie sam jej wynik, jest niestety dla mnie niezbyt wygodny. No bo to , że jestem palantem niewartym obdarowania przyjaźnią, to równe 50 na 50. No bo albo jestem albo nie. Czyli pięćdziesiąt procent. Natomiast to, że byli nimi wszyscy, których kopnąłem w dupę , licząc dowolnym sposobem, takie BARDZO prawdopodobne już nie jest ...
Czyli co ? Ano kicha.
Będąc jednak "gościem bez przyjaciela" moge dać innym pewna radę. Rada ta zawiera jedną, jedyną radę, radzi aby być innym niż ja. A ta rada , co siedzi w tej radzie dotyczy WYBACZANIA. Aby mieć przyjaciela, aby być dobrym przyjacielem, trzeba umieć wybaczać. Ja nie umiem. To i nie mam.
jest miejsce na kościół [30.03.10/11:15]
jest więc i miejsce na meczet.proste jak drut. o czym tu dyskutować ?
kcem [29.03.10/20:12]
wyslalel ;)fet [29.03.10/17:55]
jak pisalem tutaj kiesyś, gdzieś , prostytucja to zawod, kurestwo to charakter. I bym tych dwoch spraw nie mieszał.Jak prostytutka nie ma kurewskiego charakteru to ma wtedy problem. Jak ma, to robi to co lubi.
w rzeczy samej [10.03.10/10:00]
syx ....w rzeczy samej
;)
ja bym jednak bral poprawkę .... [10.03.10/09:38]
ktoś, kto przychodzi w jakieś miejsce po raz pierwszy nie musi od razu znac wszystkich, i nie ma szansy znać zawartości wszystkich szaf ...Tak więc bez przesady ;)
co do tematyki - baaardzoooo ciekawa i moim zdaniem niezwykle porywająca :)
Może forma tochę zbyt analityczna - tego typu tekst powinien wystapić w bardziej humorystycznej oprawie. To bardziej przewodnik lub instrukcja obslugi niz felieton - ja bym to wysmarowal troszku inaczej - ale - kazdy pisze jak chce.
Plus za odwage i dobre chęci - jak widac więcej jest tutaj ostatnio niepiszacych i stękających niż tych, ktorym się chce coś napisac ( zeby nie bylo - myslę tez o sobie ;)
a co do wpisu ponizej - szczerze mowiąc wole czytac o "chuju co nie gryzie" niż o "braniu do buzi po same jaja". Jakos mi po tym drugim cytacie ochota na loda przechodzi ...
jedno mi tu nie pasuje [08.02.10/13:31]
tytul. dlaczego brudnopis ?bardziej ciał jako płótno, blejtram, miejscegdzie powstają dziela sztuki a nie zapiski olówkiem...
a co do tatuazu ot jest to jedna z rzeczy, ktore strasznie chciałem mieć ale nigdy nie starczylo mi odwagi ...cos małego , absolutnie nie kolorowego ...
tera to już raczej po ptokach
maura [28.01.10/11:51]
gggraaaaaatuuuuullaaaaaaacjjjjeeeeeeeeeee !!!!!!!!!sie ciezyyymyyyyy jak chooleeeraaaaa :)))
takie bardzo fotogeniczne to moga być: [14.01.10/23:53]
spadaj na drzewochuj ci w dupe ( dość proste w zobrazowaniu ;)
zesrać się jak kot w piach
no to [11.01.10/11:39]
idem.tylko kawe wypije
;)
kajt [11.01.10/11:06]
to na moje oko, albo masz zajebisty astygmatyzm, albo byłeś w osiedlowym kinie Świt ;)albo pójdz do kostropatej wróżki ... [11.01.10/10:21]
yam ? iść czy nie ?;)))))))))))))))))))))))))
a może sprobujemy spuścić to ciśnienie, co ? [07.01.10/00:59]
tak na moment przynajmniej, zabawmy się, ok ?mega - tak na serio - nic tu fajego nie ma ? zupełnie nic ?
wszystko jest be ?
vis - tylko mieszanie z błotem ? nie ma nic wartościowego ? nie warto odpuścić i wejść w faze dyskusji merytorycznej ?
Jestem sklonny polemizować z każdym merytorycznym argumentem, sam u siebie zaapelowałem o troche luzu ...
Dajcie sygnał że chcecie gadać a nie pluć - mozemy sprobować pogadać a nie jechać po bandzie. owszem , kuszące to jest ale ... warto ?
ga [22.12.09/20:16]
li ...