[sekundę...] 


REKLAMA
List do Św. Mikołaja (bro-deco)
Virginia [2008-12-08]
ocena: 5.00
Praca nadesłana na konkurs "bro-deco konkurs"

Drogi Tatku Mrozie
                   
Nawet nie wiesz, jak bardzo się cieszę, że nadarzyła się okazja i tak bez obaw, że dorosłej kobiecie to już nie wypada, mogę sobie dziś kilka słów do Ciebie napisać. Szczerze mówiąc stęskniłam się za Tobą...

Pamiętasz może jak zawsze kiedy mieliśmy okazję się spotkać, patrzyłam Ci głęboko w oczy wypatrując w nich elfów, pierniczków, oszronionych sań i czerwononosych reniferów? Każdej zimy nie mogłam się doczekać kiedy wtulę się w Twój pulchny brzuch (czasem zdarzyło Ci się go zapomnieć założyć), przylgnę policzkiem do Twej śnieżnej brody (czasem jak Ci się zarost buntował, to watę kradłeś śnieżynkom) i wyrecytuję specjalnie przygotowany dla Ciebie wierszyk.

Już na długie tygodnie przed Świętami myślałam o śniegu i o tym kiedy przyjedziesz i posadzisz mnie na swoim kolanie. W końcu byłeś jedynym mężczyzną w moim dziecięcym świecie, który to robił i który poświęcał mi odrobinę swojego cennego czasu i obdarzał mnie szczerym uśmiechem.

Byłeś moim ukochanym Tatkiem Mrozem, bo mój prawdziwy Tatko gdzieś zabłądził i ani na kolano, ani nawet przez kolano, nigdy mnie nie brał.
Ale co Ci będę teraz opowiadać, sam wiesz jak było...

A pamiętasz Kochany jak co roku musiałeś te listy moje z parapetu zabierać? I ciastka zjadać zawinięte w świąteczne serwetki? I uważać, żebyś o kant szafy się nie uderzył, bo słyszałam, że podobno Tobie przekląć też się zdarza. A potem musiałbyś uciekać do łazienki i udawać hydraulika uprzednio w koszu na pranie upychając strój, albo co gorsza przez okno w ataku paniki wyskakiwać. U mnie się to na szczęście nie zdarzyło, byłeś perfekcyjnie przygotowany, nawet okno w pokoju zostawiałeś uchylone, żebym miała pewność, że to Ty byłeś. Nigdy w to nie wątpiłam.
A potem jak na tych kolanach u Ciebie siedziałam to zaglądałam Ci do kieszeni, czy mojego listu pilnujesz? Ale Ty szybszy zwykle bywałeś i już go elfom zdążyłeś przekazać, bo kieszenie tylko cukierkami wypchane miałeś.
Drogi Tatku Mrozie, a moją mamę pamiętasz?
Kurczę, wiesz, żal mam do Ciebie trochę, żeś się nigdy koło niej nie zakręcił. Prezenty też skromne jej podrzucałeś, zawsze tylko ja i siostra, a Mama taka zapomniana była przez Ciebie. Myślałam, że wiesz ... zagadasz coś, przytulisz, ładna z niej kobieta, a Ty niespecjalnie się nią interesowałeś. Ale powiem Ci w sekrecie, że Mama nie straciła wiary w Ciebie, jesteś jedynym facetem na widok , którego szczerze się uśmiecha. To chyba coś znaczy, nie? Więc wiesz, jak masz jakieś obawy to Tatku Mrozie droga wolna. Ona ma wielki sentyment do Ciebie, bo jako dziecko też tylko na Twoich męskich kolanach siadała.

No, ale wiem też, że roboty to Ty po uszy masz, więc jakbyś jednak tego roku, nie miał dla niej zbyt wiele czasu, to chociaż mam prośbę wielką do Ciebie. Zapakuj jej ładnie te szkatułki na drobne cudeńka. Wiem, że się ucieszy, ona lubi swoje cztery kąty upiększać takimi bibelotami. Tylko błagam nie potknij się o stolik nocny, żeby wierzyć w Ciebie nie przestała :)

I jak już tak do prezentów przeszłam, to prosiłabym też coś dla moich dzieci. Wiesz już pewnie, że je mam, bo gwiazdki od Ciebie czasem pożyczam, żeby im dać szczęśliwe dzieciństwo. To moje dwa skarby najważniejsze, bez których życie nie miałoby sensu. Myślę, że ucieszą się z tego niebieskiego misia. Raz jeden, a raz drugi się nim dobrze zaopiekuje, oni przepadają za maskotkami, a niebieskiego nic jeszcze nie mają.

I na koniec też chciałabym takiego jednego Męża obdarować, co to na jego kolano z Twojego się przesiadłam. Pewnie domyślasz się, że nie o cudzego mi chodzi ... ale o mojego prywatnego :) I korzystając z okazji chciałabym Ci podziękować i tym Twoim aniołkom też, żeście go dla mnie w 1996 wybrali i przez komin wrzucili. To najwartościowszy prezent jaki kiedykolwiek dostałam.
Dzięki!!!

Dla niego proszę ten obrazek z winami. To wielki miłośnik różnego rodzaju trunków, więc myślę, że z miłą chęcią powiesi go sobie nad barkiem, na którym kolekcjonuje wszelkiego rodzaju markowe szklanki do alkoholu.

Drogi Tatku Mrozie. Będę kończyć pomału, bo się rozpisałam zbytnio, a Ty masz miliony takich listów. Nie, nie Kochany... nie zapomniałam o sobie... Wystarczy mi uśmiech mojej rodzinki, poza tym wiem, że mój Mąż też do Ciebie od lat pisze i on już tam wybierze coś dla mnie.

P.S.

No chyba, że masz tam u siebie jakieś bilety na bezludną wyspę? To mojej szefowej mógłbyś podarować. Taki wiesz...w jedną stronę. Tylko nie podpisuj, że to ode mnie :)

I jakbyś gdzieś w wielkim świecie natknął się na mojego klona, to możesz mi go przelotem w komin wcisnąć, to jedyne co mi teraz potrzebne :)

To tyle Drogi Tatku Mrozie.
Mam nadzieję, że miło Ci było otulić się moimi wspomnieniami

Pozdrawiam Cię serdecznie

Virginia


strona: 1 2 3
    dodaj do dodajdo

Komentarze

dodaj komentarz
takamała [21.12.08/12:00]

Virginio bo pieknie

napisałaś, po prostu... i wiesz Mikołaj był u nas... te od ciebie:) Dzięki... bardzo, bardzo, bardzo:)
Virginia [21.12.08/11:52]

Hurraaaaa!!!!

A jednak warto wierzyć w Św. Mikołaja :)
Dziękuję wszystkim za oceny, za ciepłe słowa, to dzięki Wam dziewczyny wygrałam ten Konkurs!

Tak sobie myślę, że chyba jestem na Bro najkrócej z 22 dziewczyn biorących udział w Konkursie ... bardzo miłe powitanie mi zafundowałyście wyróżniając mnie tymi piątkami :)
Dziękuję bardzo.
Virginia [16.12.08/21:09]

Dziękuję !!!!

dziękuję za kolejne cztery 5 :)
mixaiza [16.12.08/15:04] ocena: 5

:)

świetne :)
zuzanna [14.12.08/19:14] ocena: 5

cała

nasza Virginia.Oczywiście 5 i zyczenia spełnienia wszystkiego.
adusia [12.12.08/15:37] ocena: 5

no ja też koniecznie

za ciepło i miłość...:)
martuuha [11.12.08/16:36] ocena: 5

.

aaaa, przecież już tu byłam, jak to możliwe, że nie zostawiłam oceny?
Virginia [10.12.08/08:02]

Dziękuję!!!!

wszystkim za pozytywne komentarze i te 5!!! Cieszę się bardzo!!! :) :) :)
jankaagata [09.12.08/22:52]

gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!

:)
goszka [09.12.08/18:30] ocena: 5

bardzo, bardzo

:)
takamała [09.12.08/08:45]

no i patrz...

od samego rana wyciskacz łez...
Prezenty od Ciebie , takie do ręki, namacalne już były, a poza wszystkim to wsparcie o którym piszesz działa w dwie strony, wiesz o tym? Kto mnie podtrzymywał na duchu kiedy Juniorek był w szpitalu...?
i robi to cały czas...
ale Marylin piekna:) jedno z moich ulubionych zdjęć, autorstwa Miltona Green'a, zrobił bardzo dużo cudownych fotografii. Dziekuję Virginio:)
Virginia [09.12.08/00:23]

Ale ze mnie doooopa!!!!

Czytając listy innych coś mnie zastanawiało, czemu niektóre dziewczyny rozdają aż po 5, 6 prezentów, skoro w regulaminie konkursu pisało maksimum trzy!!!
Ile się nagłowiłam komu oferować swój prezent :( Byłam pewna, że można trzy !!! No więc jak to u mnie bywa zwyciężyła rodzina, bo ona dla mnie najważniejsza....a tak bardzo chciałam Basię jeszcze obdarować, właśnie za to, że na Bro mnie wciągnęła i wspiera mnie w dołkach pustych od weny, i czyta moje wypociny, i poprawia czasem swoim bystrym wzrokiem i swoją książkę mi posłała i Aniołem mnie nazwała...

Basieńko, straszna dooopa ze mnie, bo wróciłam do regulaminu i tak pisze minimum trzy, a nie maksimum trzy :( Ale już za późno.
Zatem tak po fakcie, chcę Ci pokazać co miałam upatrzone dla Ciebie, ale rodzinka moja Cię z podium wyparła. Wybacz, a mogłam jednak wkleić czwarty prezencik :(
Chcę żebyś wiedziała, że szperałam za czymś dla Ciebie, za Twoją ukochaną Marilynką...
http://www.decobazaar.pl/produkt-fiolkowa-marilyn-monroe-57353.html
Dzięki za wszystko!!!
Virginia [08.12.08/23:22]

asica p.,

może kiedyś, jak będę starsza, odchowam wnuki, przekopię wszystkie grządki w ogródku, zrobię konfitury dla wszystkich, to wtedy coś więcej napiszę...teraz trzydziestka na karku, życie się kreci zbyt szybko, żeby w karteluszkach utknąć i pisać...nie da się :)
Ale dzięki, że wierzysz we mnie. To miłe.

Dziękuję dziewczyny za 5 teczki :) To miłe kończyć dzień z taką średnią :)
asica.p [08.12.08/22:53]

hej hej

no ja Ci juz mowilam ,ze piekny ten list...
coraz lepsza jestes,pisz kochana chce miec Cie na pólce:))
tiramisu [08.12.08/22:52] ocena: 5

nie mozna

nizej niz 5 :) klimatyczny tekst, bardzo
Truskawka [08.12.08/21:33] ocena: 5

na prawde

swietne :)) wiesz, ze kompletnie zapomnialam, ze kiedys z ciocia robilam ciasteczka dla dziadka Mroza? to bylo bardzo dawno temu i zdazylo sie chyba tylko raz kiedy odwiedzalam odlegla czesc rodziny :))
Duza piatka z jeszcze wiekszym plusem! :))
Tulia [08.12.08/19:38] ocena: 5

wracam z ocenką,

zasłużona piątka i zasłużone wyróżnienie, brawa i uśmiechy :)), pisz dla nas więcej, choć rozumiem brak czasu, ale jak ci sie będzie nudzić w święta to coś skrobnij :))
ciezarowka [08.12.08/19:33] ocena: 5

:)

Ja tak szybciutko!
List świetny błagam wiecej takich bałagam :)
divi [08.12.08/18:11]

ja też tak po cichu

gratuluję i oby więcej Twojej twórczości teraz napływało Virginio! :)))
Virginia [08.12.08/18:05]

Tak jest Pani Basiu :)

oczywiście, że to Ty i Tulia mnie na Bro namówiłyście.
Ale w to, że w pierwszym miesiącu zostanę wyróżniona to nie wierzyłam. Jupiiiii!
takamała [08.12.08/17:55]

a maiłaś wątpliwości...

no kto Cię zachęcił??? więcej się proszę nie wahać, dobrze??? Tylko pisać, pisać...
Virginia [08.12.08/17:51]

Dziękuję dziewczyny,

bardzo Wam wszystkim dziękuję za tak pozytywne opinie. Skrzydełek dostałam i może w końcu zacznę fruwać po domu i rozpocznę świąteczne porządki :)
hayde [08.12.08/17:44]

:)

ja też przyłączam się do gratulacji!
satya [08.12.08/17:42] ocena: 5

.

takie cieplutkie... i mnie troszkę wzruszyło... :)
Virginia [08.12.08/17:30]

Hurrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa,

ale mi niezmiernie miło, dziękuję bardzo, nie spodziewałam się takiego wyróżnienia :) :) :)
Aż nie wiem co napisać ....
takamała [08.12.08/16:50]

Hura!!!

moja Virginia nagrodzona:)) Super! Gratulacje:))) ciesze się bo list piekny i autorka wyjątkowa, wiem coś o tym...
decobazaar [08.12.08/16:47] ocena: 5

wyróżnienie

od nas 5 i wyróżnienie. List opublikujemy na decobloogu (jak się uda to jeszcze dziś) a Virginia otrzyma od nas upominek-niespodziankę :) Adres prosimy przesłać na naszą broszkową pocztę
ax [08.12.08/14:01] ocena: 5

...

ale ładny ten twój list...
Michaela [08.12.08/12:20] ocena: 5

Pamiętałaś o mamie!

Ja zapomnialam w liście poprosić o coś dla niej, buu.
Plazma [08.12.08/11:58] ocena: 5

fajnie,

że przypomnialas o tradycji dziadka mroza!
szalenie fajne szkatułki
Daguniek [08.12.08/11:19] ocena: 5

Kiedyś raz już czytałam ten list

i wydał mi się smutny i jakiś taki mało przekonujący. Ale ile robi edycja! Teraz lżej mi się przebijało przez te zdania i... ten list ma w sobie tak naprawdę fajną dawkę humoru. Jest ciepły i taki pełen wspomnień. Plusuję zatem :)
takamała [07.12.08/23:28] ocena: 5

nie oceniałam jeszcze???

cóż za fatalne niedopatrzenie...
Virginia [07.12.08/00:44]

Hmm,

jest późno... to fakt,
wypiłam lampkę wina ... to fakt, (no dobra dwie :)
ale żeby nie pamiętać zdjęcia Mikołaja, które wkleiłam u góry?
Wydaje mi się, że inne się pojawiło :)
I chyba misiu się powiększył i obrazek z winami też...Mikołaj wie, że nowa na Bro jestem i jeszcze sobie z obróbką nie radzę.

Mikołaju, nie wiem , w którą Redaktor Naczelną się wcieliłeś, ale dziękuję Ci bardzo za pomoc :)
martolina [07.12.08/00:17] ocena: 5

cieplutko, milutko

i PS mi sie bardzo podoba :)
divi [05.12.08/00:29]

z Twojego listu i słów tutaj napisanych

biją takie pokłady ciepła i miłości, że wszystkich dałabyś radę nimi ogrzać a i tak jeszcze coś zostałoby dla Ciebie :)
bardzo mi się podoba :))

wrócę tu jeszcze z oceną :)
Tulia [04.12.08/23:49]

fajny ten list,

bardzo mi się podoba, bo napisany przez tę cząstkę dziecka, która w każdym zostaje na zawsze,
i dowcip i ciepło, no, no, no, wiedziałam, że trzeba cię ściągnąć na Bro :))
Virginia [04.12.08/23:39]

No

u mnie maziu, to wiele nasypać nie musi, żebym wyjść nie potrafiła :)
Nawet jak mało nasypie, to w nocy wiatr wszystko zdmuchuje pod drzwi i się na nogi śnieg zsypuje, jak tylko drzwi otwieramy :)
Byle tylko nasypało coś, bo jak na razie to zima za siedmioma górami...za siedmioma lasami..., szkoda, bo tak bez śniegu to już rok temu było :(
... [04.12.08/12:09]

mazia

piękny ten list....... i tyle w nim czułości :). Fajnie jest czekać co roku na Mikołaja i magiczne Święta..... zamknąć się w domku.... i żeby tylko jeszcze nasypało śniegu tak dużo, żeby drzwi wejściowych nie móc otworzyć :)
Virginia [03.12.08/23:42]

Lubię , oj lubię :)

siedzę ostatnio godzinami na allegro i wybieram prezenty dla wszystkich, rozważam za i przeciw, i ile, i co, i od kogo, żeby jak najlepiej było :)
Uwielbiam dawać prezenty, a szczególnie dzieciom, ich miny, uśmiechy, podskoki...bezcenne.
jankaagata [03.12.08/21:54]

:)

przeczytałam z uśmiechem na ustach... powtórze za Basią, tak ciepło napisane i mozna wyczuć, że lubisz sprawiać radość tym, których kochasz...
Virginia [03.12.08/20:17]

Dziękuję :)

prezentów tam tyle na tym decobazarze, że miałam problem z wyborem, ale się w końcu zdecydowałam. I chyba coś niecoś zamówię, bo oryginalności tam ciekawe są.
takamała [03.12.08/18:37]

przpieknie

ciepło... i te prezenty śliczne i takie jak lubię, przemyślane... Wzruszyłam się wiesz...?

Pisz i twórz jedyny autorski serwis
dla ludzi, którym się chce!





Cafenews