martuuha [04.11.08/18:38]
:)
Madmua - w takim razie ciesze się niezmiernie, że uważasz mój wiersz za ponadprzeciętny :D Skoro średnia w broszkowym konkursie nie powinna przekroczyć 2, a ja dostałam aż 3.. :) jestem zaszczycona :)
Olhal - bo mnie ostatnio zielona herbata nie podchodzi ;-) sękju!
olhalka [31.10.08/14:07] ocena: 4
no pasuje.
i nie uległaś trendom zielonej herbaty :)
olhalka [31.10.08/11:34]
made
weś siem...
mademoiselle [31.10.08/01:15]
martuuha
może po przeczytaniu paru wierszy w komciach ktoś zrozumie, dlaczego średnia konkursu broszkowego nie powinna wyjść ponad 2,0. a broszkowym poetom i nie tylko oprócz pisania przyda się dawka czytania dobrych wierszy.
martuuha [29.10.08/11:43]
:)
Satya - dziękuję :) za minusik ;-)
Mademoiselle - ten też mi się podoba :) ok, tylko jaki cel? Uwrażliwienie broszek na PRAWDZIWĄ literaturę? Chwalebne :)
Nie no, ale serio - podoba mi się, zwłaszcza ostatnie 2 wersy.
satya [29.10.08/11:08] ocena: 5
tak sobie myślę
że ocena nie wymaga komentarza. Z małym minusikiem ;)
mademoiselle [26.10.08/19:53]
Wojciech Bonowicz
Ten sam
Chłopiec przed domem bardzo tym zdziwiony
na ile w życiu już sobie pozwolił.
Ona obróci się dotknie ust palcem.
I jak na dłoni masz co się zdarzyło.
Wychodzisz z ognia czarny i bezbronny.
Wychodzisz zresztą tylko siłą woli.
Ktoś coś do ciebie z drugiej strony miasta
woła. Gdybyś usłyszał to co by to było.
j a s i o [23.10.08/08:03] ocena: 5
podoba sie
a nawet bardzo
martuuha [22.10.08/16:26]
olh
no ale mi przykro - wszystkie umią, a ja nie ;-)))
olhalka [22.10.08/16:10]
nie użyłaś żadnej
to znaczy, że nie jesteś "początkująca" :)
martuuha [22.10.08/15:57]
a co
z metaforą dopełniaczową?
LittleRedRose [21.10.08/23:32] ocena: 2
wiersz
coś się tutaj tli, ale pomysł jakby nie do końca wykorzystany, miejscami wiersz przegadany; pointa rozczarowuje
eL [18.10.08/18:36]
Lil,
A wiec tak.... chyba zaczynam kojarzyć.
martuuha [14.10.08/20:43]
madmua
cóż, o gustach się nie dyskutuje. ot...
madmua [14.10.08/20:23]
martuuha
mnie naprawdę nie interesuje, co autor chciał powiedzieć, interesuje mnie wyłącznie, co próbuje wydukać tekst (a to dwie zupełnie różne działki). masz rację, liczy się to, co zostało, u ciebie nie zostało nic zasługującego na miano literatury (tak, widzę, że innym się podoba, ale dla niektórych coelho jest wybitnym filozofem, nie zamierzam z nimi dyskutować, że nie mają racji, po prostu nie są dla mnie autorytetami). na razie mam w dwóch różnych miejscach internet i książki, ale obiecuję powrzucać w komentarzach to, co uważam za dobre wiersze.
martuuha [14.10.08/03:09]
:-)
Dziękuję wszystkim, którym w ogóle chciało się to przeczytać ;-)
I za wszystkie słowa też dziękuję. Z nerwów śnił mi się wręcz komentarze i oceny tutaj. Serio, nie podejrzewałam, że to aż tak mnie zestresuje. Nie sam fakt, że to konkurs, ale że martuuha - do cna przesiąknięta prozą cyniczka wychodzi tu z wierszem. No dobra - wierszydłem;-)
Dzięki wszystkim!
Plazm - kurczę, nie tego się spodziewałam. I co ja teraz zrobię z tym poszybowanym w kosmos poczuciem własnej wartości? Toż to miało być panaceum ;-)
Madma - dziękuję za szczerą ocenę. Nie będę się tłumaczyć z tego co pomyślałam i dlaczego - to mnie chyba najbardziej zniechęca - międlenie wierszy w myśl "co autor chciał przez to powiedzieć". I nie będę tłumaczyć, czy miało być mrugnięcie okiem, czy rozpaczliwe próby zatrzymania, bo to nie ma znaczenia. Liczy się tylko to, co zostało w tych kilku słowach.
Wyszło patetycznie, a wcale nie miało ;-)
Plazma [14.10.08/00:13] ocena: 5
podoba mi się,
szczere i łagodne
dzięki martu :)
yamot [13.10.08/20:40]
podobnie jak u Piaget
nie umiem oceniac wierszy, wiec nie oceniam :)
ale podziwiam odwage ujawnienia swoich :)))
takamała [13.10.08/18:46] ocena: 5
nie znam
się... przyznaje. Ale albo coś do mnie przemawia i czuję albo nie...
To mój klimat
goszka [13.10.08/17:51] ocena: 5
podoba
mi się :)
Truskawka [13.10.08/11:44] ocena: 5
a
mnie sie podoba :))
piaget [13.10.08/10:02] ocena: 4
fajne
taka uchwycona chwila
ale wszystko zostało powiedziane
met [12.10.08/21:02] ocena: 5
ładne
bardzo mi się podoba, serio
satya [12.10.08/20:44]
ja na razie
nie oceniam, poczekam na resztę, bo boję się, ze może braknie mi potem skali czy coś :) ale mi się podoba. Ładne to chyba dobre słowo. :)
sykstus [12.10.08/16:48]
ladne
fakt)
mademoiselle [12.10.08/15:51] ocena: 3
och, bo się wzruszę
niedopita kawa to przecież tak poetycki rekwizyt, tak się ładnie komponuje z tym mężczyzną, z tą niedokończoną, przerwaną miłością. chcę powiedzieć, że nuda, że nie jesteś pierwsza osobą, nawet setną nie jesteś, która na to wpadła, takich wierszyków było już tysiące, zawsze o tym samym, zawsze bardzo podobnie napisanych, mniej lub bardziej sprawnie. niczego z tym nie zrobiłaś, to jest o nic i o niczym. a niestety ta puenta zamiast poprawić tylko pogrąża, miało być zaskakująco, z mrugnięciem okiem a poleciało po najprostszym skojarzeniu.
mixaiza [12.10.08/14:27] ocena: 5
:)
ładne, ładne :)
Daguniek [12.10.08/12:36] ocena: 5
Lubię
wiersze codzienne i pozorornie zupełnie zwyczajne. Nie jakieś na siłę górnolotne słowa. Ten taki jest, doceniam. :)
Tulia [12.10.08/10:54] ocena: 5
takie miłe uczucie odniosłam
przy czytaniu tych słów, noooo, poezja to jest coś
ax [12.10.08/09:20] ocena: 5
...
podoba mi się...potem jeszcze sobie przeczytam parę razy...żeby wszystko wyłapać...:))
Michaela [12.10.08/07:26] ocena: 5
Sama nie wiem co powiedzieć,
zaskoczyłaś mnie tą rozmową przy kawie. Najbardziej spodobalo mi się zakończenie. Po tej kofeinie, melisa. Świetny pomysł.
Komentarze
:)
Madmua - w takim razie ciesze się niezmiernie, że uważasz mój wiersz za ponadprzeciętny :D Skoro średnia w broszkowym konkursie nie powinna przekroczyć 2, a ja dostałam aż 3.. :) jestem zaszczycona :)Olhal - bo mnie ostatnio zielona herbata nie podchodzi ;-) sękju!
no pasuje.
i nie uległaś trendom zielonej herbaty :)made
weś siem...martuuha
może po przeczytaniu paru wierszy w komciach ktoś zrozumie, dlaczego średnia konkursu broszkowego nie powinna wyjść ponad 2,0. a broszkowym poetom i nie tylko oprócz pisania przyda się dawka czytania dobrych wierszy.:)
Satya - dziękuję :) za minusik ;-)Mademoiselle - ten też mi się podoba :) ok, tylko jaki cel? Uwrażliwienie broszek na PRAWDZIWĄ literaturę? Chwalebne :)
Nie no, ale serio - podoba mi się, zwłaszcza ostatnie 2 wersy.
tak sobie myślę
że ocena nie wymaga komentarza. Z małym minusikiem ;)Wojciech Bonowicz
Ten samChłopiec przed domem bardzo tym zdziwiony
na ile w życiu już sobie pozwolił.
Ona obróci się dotknie ust palcem.
I jak na dłoni masz co się zdarzyło.
Wychodzisz z ognia czarny i bezbronny.
Wychodzisz zresztą tylko siłą woli.
Ktoś coś do ciebie z drugiej strony miasta
woła. Gdybyś usłyszał to co by to było.
podoba sie
a nawet bardzoolh
no ale mi przykro - wszystkie umią, a ja nie ;-)))nie użyłaś żadnej
to znaczy, że nie jesteś "początkująca" :)a co
z metaforą dopełniaczową?wiersz
coś się tutaj tli, ale pomysł jakby nie do końca wykorzystany, miejscami wiersz przegadany; pointa rozczarowujeLil,
A wiec tak.... chyba zaczynam kojarzyć.madmua
cóż, o gustach się nie dyskutuje. ot...martuuha
mnie naprawdę nie interesuje, co autor chciał powiedzieć, interesuje mnie wyłącznie, co próbuje wydukać tekst (a to dwie zupełnie różne działki). masz rację, liczy się to, co zostało, u ciebie nie zostało nic zasługującego na miano literatury (tak, widzę, że innym się podoba, ale dla niektórych coelho jest wybitnym filozofem, nie zamierzam z nimi dyskutować, że nie mają racji, po prostu nie są dla mnie autorytetami). na razie mam w dwóch różnych miejscach internet i książki, ale obiecuję powrzucać w komentarzach to, co uważam za dobre wiersze.:-)
Dziękuję wszystkim, którym w ogóle chciało się to przeczytać ;-)I za wszystkie słowa też dziękuję. Z nerwów śnił mi się wręcz komentarze i oceny tutaj. Serio, nie podejrzewałam, że to aż tak mnie zestresuje. Nie sam fakt, że to konkurs, ale że martuuha - do cna przesiąknięta prozą cyniczka wychodzi tu z wierszem. No dobra - wierszydłem;-)
Dzięki wszystkim!
Plazm - kurczę, nie tego się spodziewałam. I co ja teraz zrobię z tym poszybowanym w kosmos poczuciem własnej wartości? Toż to miało być panaceum ;-)
Madma - dziękuję za szczerą ocenę. Nie będę się tłumaczyć z tego co pomyślałam i dlaczego - to mnie chyba najbardziej zniechęca - międlenie wierszy w myśl "co autor chciał przez to powiedzieć". I nie będę tłumaczyć, czy miało być mrugnięcie okiem, czy rozpaczliwe próby zatrzymania, bo to nie ma znaczenia. Liczy się tylko to, co zostało w tych kilku słowach.
Wyszło patetycznie, a wcale nie miało ;-)
podoba mi się,
szczere i łagodnedzięki martu :)
podobnie jak u Piaget
nie umiem oceniac wierszy, wiec nie oceniam :)ale podziwiam odwage ujawnienia swoich :)))
nie znam
się... przyznaje. Ale albo coś do mnie przemawia i czuję albo nie...To mój klimat
podoba
mi się :)a
mnie sie podoba :))fajne
taka uchwycona chwilaale wszystko zostało powiedziane
ładne
bardzo mi się podoba, serioja na razie
nie oceniam, poczekam na resztę, bo boję się, ze może braknie mi potem skali czy coś :) ale mi się podoba. Ładne to chyba dobre słowo. :)ladne
fakt)och, bo się wzruszę
niedopita kawa to przecież tak poetycki rekwizyt, tak się ładnie komponuje z tym mężczyzną, z tą niedokończoną, przerwaną miłością. chcę powiedzieć, że nuda, że nie jesteś pierwsza osobą, nawet setną nie jesteś, która na to wpadła, takich wierszyków było już tysiące, zawsze o tym samym, zawsze bardzo podobnie napisanych, mniej lub bardziej sprawnie. niczego z tym nie zrobiłaś, to jest o nic i o niczym. a niestety ta puenta zamiast poprawić tylko pogrąża, miało być zaskakująco, z mrugnięciem okiem a poleciało po najprostszym skojarzeniu.:)
ładne, ładne :)Lubię
wiersze codzienne i pozorornie zupełnie zwyczajne. Nie jakieś na siłę górnolotne słowa. Ten taki jest, doceniam. :)takie miłe uczucie odniosłam
przy czytaniu tych słów, noooo, poezja to jest coś...
podoba mi się...potem jeszcze sobie przeczytam parę razy...żeby wszystko wyłapać...:))Sama nie wiem co powiedzieć,
zaskoczyłaś mnie tą rozmową przy kawie. Najbardziej spodobalo mi się zakończenie. Po tej kofeinie, melisa. Świetny pomysł.