Nie jestem singlem.
dzięki za miłe słowa [26.01.09/18:13]
za uwagi również. Rzeczywiście- przebiegłam po temacie głównie emocjonalnie. Miało być o tym, że drażnią mnie podziały. To- dla młodych mam, a to dla ryczących czterdziestek, to dla singli, to dla starego dobrego małżeństwa, to dla gejów, to dla Żydów i tak dalej... Temat jakoś sam skręcił na pole samotności.
Jan na pokładzie "Narcyza"
w zasadzie [21.01.09/18:10]
nie znam Szczepańskiego, więc z ciekawością przeczytałam i mimo raczej szkolnej niż broszkowej formy art. spełnia swoją rolę tzn wciąga, zachęca do skorzystania z bibliografii... Dlaczego nie?
Fear Is The MindKiller (final effect)
dziękuję [10.01.09/13:35]
i za ten tekst i za przepis na ciasto marchwiowe ( miałam dziś właśnie ochotę na coś ciepłego i zimowo pachnącego)
Temat art b.ważny. Zagonione w codziennych sprawach zapominamy o wszelkiej profilaktyce, może jeszcze czasami jakiś krem, jakieś badanie kontrolne, ale samoobrona najczęściej kojarzy sie nam z przygotowaniami do zycia w schronie podczas wojny atomowej.
Pozdrawiam :)
zagubiony jestem....
dokończę, bo mi się urwało... [08.01.09/18:59]
chciałam napisać: w moim przypadku wszystko trwało bardzo długo, ale takich decyzji nie da się sensownie podjąć szybko i nieodwołalnie.
zagubiony jestem....
ax i ol [08.01.09/18:49]
najbardziej niezdecydowana pewnie jestem ja...
Byłam na miejscu Żony Jerzego. Moje małżeństwo przetrwało, ale czy mój Kochany długo nie mógł się zdecydować.
Komentarze
świetny temat [26.01.09/18:25]
czekam na dalsze odcinki. Fascynują mnie ludzie z pasją.dzięki za miłe słowa [26.01.09/18:13]
za uwagi również. Rzeczywiście- przebiegłam po temacie głównie emocjonalnie. Miało być o tym, że drażnią mnie podziały. To- dla młodych mam, a to dla ryczących czterdziestek, to dla singli, to dla starego dobrego małżeństwa, to dla gejów, to dla Żydów i tak dalej... Temat jakoś sam skręcił na pole samotności.w zasadzie [21.01.09/18:10]
nie znam Szczepańskiego, więc z ciekawością przeczytałam i mimo raczej szkolnej niż broszkowej formy art. spełnia swoją rolę tzn wciąga, zachęca do skorzystania z bibliografii... Dlaczego nie?dziękuję [10.01.09/13:35]
i za ten tekst i za przepis na ciasto marchwiowe ( miałam dziś właśnie ochotę na coś ciepłego i zimowo pachnącego)Temat art b.ważny. Zagonione w codziennych sprawach zapominamy o wszelkiej profilaktyce, może jeszcze czasami jakiś krem, jakieś badanie kontrolne, ale samoobrona najczęściej kojarzy sie nam z przygotowaniami do zycia w schronie podczas wojny atomowej.
Pozdrawiam :)
dokończę, bo mi się urwało... [08.01.09/18:59]
chciałam napisać: w moim przypadku wszystko trwało bardzo długo, ale takich decyzji nie da się sensownie podjąć szybko i nieodwołalnie.ax i ol [08.01.09/18:49]
najbardziej niezdecydowana pewnie jestem ja...Byłam na miejscu Żony Jerzego. Moje małżeństwo przetrwało, ale czy mój Kochany długo nie mógł się zdecydować.